Strona główna

Mandala

 

Słowo mandala znaczy po sanskrycku „krąg”

           
Forma koła od początków dziejów fascynowała człowieka. Przychodzimy na świat na planecie o kulistym kształcie. Obserwujemy na niebie tarczę księżyca. Odczuwamy cykliczny rytm koła czasu – zmieniających się pór roku. Koło jest kształtem powszechnie spotykanym w przyrodzie i kulturze. Już w czasach prehistorycznych wizerunki okręgu pojawiały się malowane na ścianach jaskiń.
W czasach historycznych schemat mandali (koło z wpisanym kwadratem, kwadrat z wpisanym wewnątrz okręgiem) stał się planem architektonicznym na podstawie którego budowano świątynie , zakładano miasta.
Magiczny krąg ochronny występuje i dziś w różnych ludowych obrzędach, zwyczajach i tańcach np.: cygańskich, greckich, bałkańskich, żydowskich. Ciekawym aspektem mandali w ruchu są tańce derwiszów Wirowanie wokół własnej osi pozwalało modlącym wejść w stan religijnej ekstazy, połączenia z Bogiem poprzez kumulowanie energii. Podobną funkcję pełni rytuał krążenia wokół świętego centrum w czasie pielgrzymek, modłów, medytacji. Dzieje się tak w różnych tradycjach.
W tradycji tybetańskiej tworzenie mandali to skomplikowany rytuał, proces wewnętrznego oczyszczenia, osiągania właściwej postawy przez praktykujących (długie odosobnienie, post, rytualne obmywanie). Mandala sypana z kolorowego piasku staje się na czas ceremoni centum świata, wyrażając jedność makrokosmosu rzeczywistości i mikrokosmosu umysłu człowieka.
Mandale spontanicznie pojawiają się też w twórczości małych dzieci. Uśmiechnięte słoneczka, kółka z twarzami, krzyże w kołach rysowane są w wieku trzech, czterech lat. Zdaniem badaczy towarzyszą procesowi uświadamiania własnego ja przez małe dziecko, swej odrębności, poczucia tożsamości a co ciekawsze rysunki te przypominają motywy spotykane w malarstwie naszych praprzodków (S.F.Fincher, „Kreatywna mandala”).
Wartość mandali doceniono również na gruncie psychologii w XXw. dzięki odkryciom C.G. Junga – jednego z twórców psychoanalizy. Jego praca była ściśle związana z mandalą, przy jej pomocy leczył on swoich pacjentów z nerwic i depresji. W książce, którą poświęcił terapeutycznej roli rysunków, „Mandala. Symbolika człowieka doskonałego”, pisze: „Doświadczenia dowiodły, iż mandale wywierają ogromny terapeutyczny wpływ na swoich autorów”. W rysunkach odbija się jaźń, która zawiera całość psychiki tzn. świadomość i nieświadomość. Rysowanie mandali było doskonałym sposobem obserwowania zmian podczas pracy nad sobą. Kompozycje te interpretowano na podstawie użytych kształtów i kolorów, w oparciu o nie określano stan psychiki, dominujące emocje i ukryte problemy pacjenta.
W bogactwie różnorodności mandal powtarzają się stałe motywy takie jak: krzyż, kwadrat, oko, otwarty kielich kwiatu, gwiazda. Ich znaczenie związane jest ze sferą uniwersalnych symboli odczytywanych przez pryzmat indywidualnych doświadczeń. Trudno mówić o jednej właściwej interpretacji, ponieważ już w samej strukturze symbolu zawarta jest wieloznaczność.
Archetyp mandali manifestuje się w naszym życiu codziennym w różnych sytuacjach – snach, marzeniach na pograniczu jawy, machinalnie kreślonych wzorach na marginesie służbowych notatek, niespodziewanym zainteresowaniu sztuką Wschodu, czy uczeniu się tańców w kręgu.
Warto pójść za tego typu impulsem twórczym i przyjąć zaproszenie wysyłane przez własną podświadomość i nie tylko w sytuacji kryzysu. Samodzielne wykonanie mandali nie jest trudne, sprawia przyjemność, staje się chwilą relaksu, wprawia w nastrój kontemplacji.
Może być też czymś więcej – zaproszeniem do dialogu z wewnętrznym światem własnych potrzeb, lęków, marzeń. Krąg mandali zawiera, bowiem w sobie całe spektrum treści psychicznych – nawet tych, które wzbudzają niepokój, wydają się odrażające, niestosowne, groźne. Krąg zarazem chroni przed zalaniem silnymi emocjami, strukturalizuje proces przemiany, nadaje mu bezpieczne ramy. Wyraźnie to widać w fazie kończenia mandali (rysowania, malowania, rzeźbienia) która wiąże się zwykle z uczuciem domknięcia, satysfakcji, dopełnienia gestaltu, z wrażeniem ukojenia. Rzutowanie wewnętrznych konfliktów w przestrzeń koła uwalnia z nadmiernego napięcia a przyglądanie się z dystansu swoim projekcjom (kontemplowanie rysunku przez szereg dni) sprawia, że oswajamy dziwne, niepokojące i… piękne treści które spontanicznie pojawiły się w kręgu. Zaczynamy też widzieć swoje problemy w innej niż dotąd perspektywie.
Kiedy przyglądamy się cyklom rysunków powstającym na przestrzeni kilku tygodni czy miesięcy widzimy wyraźnie jak mandala odzwierciedla dynamikę procesu intrapsychicznego. Uświadamiamy sobie pełniej naturę zmieniających się emocji, myśli, fantazji, spostrzeżeń, przepływ energii psychicznej widoczny w zmianach kolorystki, nastroju, pojawiających nowych motywów. Dostrzegamy jak tworzą się interpretacje rysunków, wyłaniają nowe znaczenia, uświadamiamy sobie naturę rzeczywistości – to, że wszystko płynie, nic nie trwa wiecznie.
Tego typu praca wzmaga koncentrację na swoim wnętrzu, stymuluje rozwój introspekcji, może być narzędziem rozwoju szczególnie przydatnym dla osób nadmiernie ekstrawertycznych, angażujących się bez reszty w działanie (czasami nieprzemyślane i mało produktywne), których uwaga silnie ukierunkowana jest na świat zewnętrzny, a w związku z tym słabo znających własne motywy działania, autentyczne potrzeby, nieświadome schematy poznawcze.
Mandala ma głęboki uzdrawiający wpływ, ponieważ dociera do pierwotnej warstwy naszych doświadczeń. Archetypowy kształt koła kojarzy się z kulistą przestrzenią łona matki dającej dziecku schronienie, bezpieczeństwo i odpowiednie warunki wzrastania. Na poziomie globalnym przywołuje obraz planety, jej okrągłego kształtu – Ziemi zapewniającej ludzkiemu gatunkowi przetrwanie i rozwój. Mandala porusza, więc najgłębsze emocje, intuicje człowieka związane z zakorzenieniem w rzeczywistości.
Każda mandala jest odzwierciedleniem tego, co akurat czujemy w momencie jej tworzenia. Nie można jej oceniać w kategoriach: dobrze – źle zrobiona. Jest własna, indywidualna, osobista, nawet intymna.

     Kolory w interpretacji mandali 

Sztuka pozwala człowiekowi, także temu dorastającemu i zupełnie już dorosłemu, kontaktować się ze swoimi emocjami, nazywać je i ostatecznie nabierać do nich dystansu w procesie wyjaśniania siebie i świata.
Poprzez ekspresję twórczą odbywa się symboliczny dialog człowieka ze światem a artterapia pomaga w wyzwalaniu twórczego potencjału człowieka, w wypełnianiu ludzkiej potrzeby wyrażania siebie w społeczeństwie. Jest pośrednikiem w budzeniu ukrytej kreatywności człowieka i podobnie jak psychoterapia pomaga w nazywaniu niewypowiedzianych i nierozwiązanych konfliktów. Artterapia może prowadzić ludzi w każdym wieku do lepszego zrozumienia ich nieświadomości poprzez interpretację struktury psychicznej pokazanej w ich dziełach. Przez całe życie poprzez sztukę uzyskujemy kontakt z naszym wewnętrznym kreatywnym dzieckiem, które gotowe jest do zabawy w twórczość. To właśnie ono tworzy dzieła sztuki, wyzwalając się od stereotypów, norm oraz innych elementów społecznego uwarunkowania. Terapia poprzez sztukę staje się potwierdzeniem własnej egzystencji człowieka, wyrazem jego aktualnej tożsamości. Każda stworzona przez człowieka mandala staje obrazem jego wewnętrznego świata.